10 przykazań logopedy

Rodzicu…

  1. Słuchaj uważnie – jeżeli masz wątpliwości czy mowa Twojego dziecka rozwija się w prawidłowym tempie szybko skontaktuj się specjalistą, by wykluczyć opóźniony rozwój mowy.
  2. Zorientuj się czy/jak dziecko słyszy – dobry słuch jest podstawą nabywania umiejętności komunikacyjnych.
  3. Pomóż w terapii logopedycznej – wspólnymi siłami wraz z logopedą zrobicie więcej. Ćwiczyć można wszędzie, potrzeba tylko kilku minut dziennie, by utrwalać u dziecka prawidłowe nawyki artykulacyjne.
  4. Nie zdrabniaj, nie spieszczaj słów – niech dziecko słyszy poprawną wymowę, którą chcemy u niego osiągnąć, nie utrudniaj mu tego.
  5. Zrezygnuj ze smoczka jak najszybciej – jego następstwem mogą być wady zgryzu, nieprawidłowe połykanie oraz próchnica.
  6. Ucz gryzienia,, gdy tylko pojawią się pokarmy stałe – dzięki temu mięśnie oraz narządy odpowiedzialne za artykulację, będą poprawnie pracowały, a dziecko nauczy się prawidłowo połykać pokarmy.
  7. Obserwuj oddech – w stanie spoczynku dziecko powinno oddychać przez nos. Jeżeli oddycha przez usta warto się temu bliżej przyjrzeć.
  8. Ćwicz narządy artykulacyjne poprzez zabawę – gimnastyka buzi i języka w weselszej formie jest przystępniejsza.
  9. Motywuj i bądź cierpliwy – nauka prawidłowej mowy jest czasochłonna i trudna dla Twojego dziecka. Chwal każde, nawet te najmniejsze postępy.
  10. Czytaj na dobranoc – dzięki temu dziecko osłuchuje się z prawidłową wymową i formami gramatycznymi, a poza tym doskonale rozwija swoją wyobraźnię.


 

Dlaczego warto ćwiczyć oddech?

Oddychanie jest niezbędne do życia, ale też do komunikowania się i tego, by aparat mowy spełniał właściwie swoją rolę. Dlaczego poprawny sposób oddychania i dobre gospodarowanie powietrzem jest niezwykle ważne z logopedycznego punktu widzenia? Ponieważ ma ogromny wpływ na kształtowanie mowy dziecka.
Podstawową zasadą dobrego oddychanie jest to, by nasze dziecko oddychało przez nos zarówno przez sen, jak i podczas codziennych czynności. Jeżeli powietrze pobierane jest ustami, to przechodzi nad językiem, a to utrudnia jego pionizację (pionowe ruchy), bez której u dziecka będzie zaburzona wymowa takich głosek jak l, r, sz, ż, cz, dż.
Dzieci, które nie mają wad wymowy, a źle gospodarują powietrzem również są narażone na nieprawidłowości, np. niewyraźną mowę, zacinanie (może prowadzić do niepłynności mowy), „połykanie” końcówek, za szybką mowę (tachylalia) oraz za głośne lub za ciche mówienie. Poza tym zły tor oddechowy naraża nasze dziecko na częstsze infekcje dróg oddechowych oraz niedostateczne dotlenienie mózgu, co może skutkować gorszą koncentracją uwagi.
Przy złym mechanizmie pobierania powietrza zaangażowane jest całe ciało – dzieci unoszą ramiona do góry, niekiedy stają na palcach i wyciągają się. Prawidłowy oddech odbywa się bez zbędnego ruchu ramion, a pozycja ciała jest standardowa.

Funkcje ćwiczeń oddechowych:
— nauka wyodrębniania fazy wdechu i wydechu
— nauka dobrego gospodarowania powietrzem – dostosowanie wydechu do długości wypowiedzi słownej
— wyrobienie prawidłowego sposobu oddychania
— wzmacnianie mięśni biorących udział w oddychaniu
— zwiększanie pojemności płuc
— właściwe łączenie przerw oddechowych z treścią wypowiedzi

Pamiętajmy, by:
— ćwiczenia oddechowe z naszym dzieckiem wykonywać w pomieszczeniu, które jest wywietrzone
— ćwiczenia wykonywać seriami kilkuminutowymi (2-3 min), kilka razy dziennie
— ćwiczenia łączyć z gimnastyką całego ciała
— koniecznie dbać o prawidłową postawę (ramiona nie mogą się unosić, plecy są wyprostowane, stoimy w lekkim rozkroku- nogi na szerokości bioder)
— ćwiczenia były zabawą: zacznijmy więc od najprostszych, stopniowo przechodząc do tych łączących prawidłowe oddychanie z elementami ruchowymi

Przykładowe ćwiczenia oddechowe dla dzieci:
— dmuchanie baniek mydlanych
— dmuchanie na listki, kulki waty, piórka
— dmuchanie na kartkę papieru trzymaną w ręku (odchylanie kartki papieru)
— gwizdanie, także dmuchanie w gwizdek
— chłodzenie gorącej zupy/napoju
— chuchanie, np. na zamarzniętą szybę/lustro/dłonie
— wąchanie kwiatków
— wdychanie zapachów, np. świeżego powietrza, lasu, jedzenia
— dmuchanie na płomień świecy (nie można jednak go zgasić)
— dmuchanie wiatraczka (do kupienia w marketach i sklepach w zabawkami)
— naśladowanie na jednym wydechu śmiechu (jest to również świetne ćwiczenie podniebienia miękkiego): hehehe, hahaha, hihihi, huhuhu, itd.
— unoszenie rąk do góry przy wdechu, powrót do normalnej pozycji przy wydechu
— rozłożenie rąk w bok przy wdechu, powrót do normalnej pozycji przy wydechu
— wyciągniecie rąk przed siebie przy wdechu, powrót do normalnej pozycji przy wydechu
— unoszenie rąk do góry i wspięcie się na palce przy wdechu, powrót do normalnej pozycji przy wydechu



Jak kształtuje się mowa dziecka?

Nie ulega wątpliwości, iż nawiązywanie relacji z ludźmi kształtuje naszą osobowość.
Co ciekawe, charakter człowieka zaczyna się formować już pomiędzy pierwszym a drugim rokiem życia, więc niezbędnym czynnikiem, który sprawi, że rozwój psychiczny będzie przebiegał w sposób prawidłowy jest umiejętność porozumiewania się ze środowiskiem, zarówno tym najbliższym od momentu narodzin, jak i dalszym, w kolejnych etapach życia.

Do komunikowania się z otoczeniem służy mowa, dzięki której nasze dziecko poznaje świat, w którym może wyrażać swoje potrzeby i uczucia. Warto mieć wiedzę na temat prawidłowych etapów w rozwoju mowy, by na bieżąco obserwować, jak proces ten przebiega u naszej pociechy, a w razie nasuwających się wątpliwości, móc te informacje zweryfikować ze specjalistą.

Rozwój mowy ma cztery etapy:
– okres melodii (głużenie, gaworzenie, echolalia)
– okres wyrazu
– okres zdania
– okres swoistej mowy dziecięcej

Drogi Rodzicu, pamiętaj, że każdy z tych etapów musi wystąpić w toku kształtowania prawidłowej mowy, nie wymagaj tego, czego JESZCZE Twoje dziecko nie jest w stanie osiągnąć, ale też uważnie słuchaj i obserwuj proces nabywania przez nie mowy.

 

Okres melodii

Okres melodii zaczyna się w momencie przyjścia na świat (stąd opinia, iż mowę zaczyna mocny krzyk) i trwa do pierwszego roku życia. Płacz i krzyk oznaczają, że dziecko jest aktywne, poza tym dzięki wydawanym przez siebie dźwiękom ma doskonały trening oddechowy i daje nam sygnał, iż narządy mowy funkcjonują. Krzyk to wyrażanie potrzeb i znak obecności. Rodzice niemowląt dość szybką uczą się rozpoznawać rodzaje krzyków, wśród których możemy wyróżnić m.in. krzyki sygnalizujące: ból, zmęczenie, głód, złość, przegrzanie, brak kontaktu z mamą, dyskomfort. Już w pierwszym miesiącu życia można w krzyku wyodrębnić dźwięki, a w drugim słyszane przez nas odgłosy niejednokrotnie przypominają samogłoski: a, e.

Głużenie
W okolicach drugiego-trzeciego miesiąca życia w rozwoju mowy naszego maleństwa występuje głużenie, czyli gimnastyka narządów artykulacyjnych: dziecko wyciąga język, cmoka, ssie, otwiera buzię (dzięki czemu już w tym okresie ćwiczy narządy mowy: język, żuchwę, wargi, podniebienie miękkie) i wybrzmiewa dźwięki podobne do samogłosek i spółgłosek, które jednak nie są świadomie „wypowiadane”.

UWAGA!! Każde dziecko przechodzi ten etap, RÓWNIEŻ DZIECI GŁUCHE (które mogą głużyć nawet do 18 m-ca życia).

Gaworzenie
Kolejnym, niezwykle istotnym etapem w okresie melodii, jest gaworzenie, które pojawia się między piątym a szóstym miesiącem życia. Przejawia się ono świadomym naśladowaniem przez dziecko odgłosów, które wyłapuje z otoczenia, jak również powtarzaniem dźwięków, które samo z siebie wydaje. Gaworzenie jest doskonałym ćwiczeniem słuchowym oraz artykulacyjnym. Często możemy usłyszeć z ust dziecka parskanie, prychanie i ciągi sylabowe, przeważnie: ba-ba-ba, ma-ma-ma. Określamy to wokalizowaniem, a naszemu dziecku sprawia to ogromną radość. Rodzice niejednokrotnie słysząc sylaby, myślą, iż ich pociecha zaczeła już mówić. Pamiętajmy – te sylaby nie mają jeszcze znaczenia, na tym etapie istotna jest świadomość dziecka na temat możliwości jego aparatu artykulacyjnego.

Echolalia
Ostatnim etapem okresu melodii jest echolalia (dziewiąty-dziesiąty miesiąc życia), czyli powtarzanie przez dziecko słów zasłyszanych w otoczeniu, jak i własnych. Czasem mogą one mieć formę poprawną, czasem być tylko namiastką danego słowa, aż w końcu wystąpi wyczekiwany przez wszystkich rodziców moment pojawienia się wyrazów świadomie wypowiadanych przez dziecko (pod koniec pierwszego roku życia). Przeważnie będą o to: mama, tata, baba, bo spółgłoski wargowe: p, b, m – dziecko nabywa najszybciej. Podobnie jest z samogłoskami ustnymi: a, o, u , e, i, y.
Drodzy Rodzice, pamiętajcie, że czas ten w życiu Waszych dzieci nie musi być identyczny jak ogólnie przyjęta, podana wyżej klasyfikacja. Okres pierwszego roku życia jest bardzo intensywny pod względem nabywania ogólno-rozwojowych umiejętności, dziecko musi koncentrować się na wielu aspektach. Dodatkowo istnieje szereg czynników, które ten okres mogą wydłużyć, głównie choroby układu oddechowego, zażywane antybiotyki, infekcje.

Okres wyrazu
Na drugi rok życia przypada w kształtowaniu mowy okres wyrazu. Dzięki ogromnemu rozwojowi ruchowemu, nasze dziecko ogląda i dotyka coraz większej ilości przedmiotów, nazywa je, określa, pyta, poznaje otaczający świat z dużą intensywnością. Zasób słownika biernego (ilość słów, które rozumie) jest znacznie większy niż czynnego (słowa, które wypowiada samodzielnie). Pojawia się dużo wyrazów dźwiękonaśladowczych (często określa tak zwierzaki: hau hau, miau miau, mu, itd.). Ulepsza się wymowa spółgłosek wargowych: p, b, m, samogłosek (z wyłączeniem: ą, ę), pojawia się t, d, n, czasem k, g, j i głoski ciszące, głównie ś, czasem ć. Głoski trudniejsze (wymagające większej precyzji w ułożeniu języka) są zastępowane dźwiękami do nich zbliżonymi, a wyrazy złożone z wielu sylab są redukowane do pierwszej bądź ostatniej sylaby, np. miś- mi, daj – da, kwiaty- ty. Wypowiedzi w tym okresie rozwoju mowy wywołują dużo uśmiechu. Pod koniec drugiego roku słownik dziecka zawiera około 400 słów.
Rodzicu, na tym etapie nie poprawiaj swojej pociechy za wszelką cenę, nie ucz na siłę danego słowa, w jego świadomości nawet jedna sylaba jawi się jako cały wyraz, natomiast mów do niego wyraźnie, dziecko musi słyszeć poprawne brzmienie słów, a to Ty i Twoi bliscy jesteście jego nauczycielami..

Okres zdania
Przedostatnim etapem nabywania mowy u dziecka jest okres zdania, trwający do trzeciego roku życia. Najpierw słyszymy z jego ust zbitki wyrazów, potem twory dwuwyrazowe, przeważnie oznajmujące, w dalszej kolejności pojawiają się zdania składające się z trzech, czterech wyrazów, także pytające i rozkazujące. Oczywiście pojawia się masa błędów gramatycznych i mowa może być niewyraźna, ale dziecko jest rozumiane przez otoczenie. Ulubionymi częściami mowy są rzeczowniki- przeważnie nazwy przedmiotów z otoczenia i czasowniki (często czynności samoobsługowe), zdarzają się też przymiotniki. W tym czasie, oprócz wspomnianych w poprzednich etapach głosek, dziecko powinno wypowiadać również głoski: f, w, fi, wi, ki, gi, ź, dź, l, ł, ch, ń, pod koniec okresu może pojawić się s, z, c, dz i samogłoski nosowe ą, ę. Trudniejsze w artykulacji głoski są zastępowane tymi, które potrafi wymówić. Słownik znacznie się wzbogaca- pod koniec okresu zdania zawiera około 1000 słów.
Drogi Rodzicu, unikaj spieszczania słów, które wypowiadasz do swojego dziecku (np. cio, ciemu, dobzie, itd.), dziecko powinno słyszeć prawidłową artykulację.

Okres swoistej mowy dziecięcej
Najdłuższa, ale też ostatnia faza rozwoju mowy to okres swoistej mowy dziecięcej, który kończy się ok. szóstego/siódmego roku życia. W tym czasie dalej rozwija się sprawność artykulacyjna, zwiększa się słownik czynny, pojawiają się pełne zdania złożone. Początkowo normalnym zjawiskiem jest przestawianie głosek, sylab (np. dolówka zamiast lodówka, kolomotywa zamiast lokomotywa), budowanie wyrazów w oparciu o inne wyrazy (np. zatelefonić = zadzwonić), dużo wyrazów dziecko wymyśla (neologizmy). Między czwartym a piątym rokiem życia pojawia się masa pytań, wypowiedzi dziecka mają ciągi przyczynowo-skutkowe, dzieci różnicują słuchowo wypowiedzi błędne i prawidłowe, chętnie również poprawiają dorosłych. W miarę upływu czasu osiągają także sprawność artykulacyjną, a co za tym idzie potrafią prawidłowo wypowiadać wszystkie głoski.
U czterolatków powinien wystąpić szereg głosek syczących: s, z, c, dz, a u pięcio- sześciolatków głoski szumiące: sz, ż, cz, dż, a także głoska r, która wcześniej jest zastępowana przez l lub j.
Do ukończenia szóstego roku życia przy prawidłowym rozwoju mowy, dziecko powinno opanować wszystkie głoski naszego języka, jak również jego gramatykę.

 



 

Moje dziecko się jąka!

Płynne komunikowanie się z otoczeniem jest naturalną i ważną potrzebą każdego człowieka. Prawidłowa mowa to niezwykle istotny element naszego rozwoju, dlatego już małe dziecko odczuwa silne emocje związane z potrzebą bycia rozumianym w swoim środowisku. Nieprawidłowy przebieg procesu mówienia może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie dziecka w domu, przedszkolu oraz rzutować na jego zachowania w grupie rówieśniczej. Może także wywołać lęk przed komunikowaniem się z innymi i bardzo utrudnić przyszłe życie. By pomóc dziecku przezwyciężyć stres związany z mówieniem warto poznać charakterystykę zaburzeń płynności mowy. Płynny sposób mówienia to zachowanie dobrego tempa, rytmu oraz swobodne wypowiadanie słów. Natomiast objawami jąkania jest powtarzanie lub przeciąganie głosek, sylab lub/i wyrazów. Jeśli takie symptomy pojawiają się u dzieci poniżej 5. roku życia (jeszcze na etapie kształtowania mowy dziecięcej) mamy do czynienia z jąkaniem rozwojowym. Zjawisko to jest wynikiem dysharmonii pomiędzy bardzo szybkim rozwojem słownika czynnego dziecka (jest to powiązane z szybkim rozwojem procesów myślowych) a niską sprawnością narządów odpowiedzialnych za artykulację, w skrócie: dziecko nie nadąża z wypowiadaniem swoich myśli. Wraz z wiekiem, a co za tym idzie, ulepszaniem nabywanego przez dziecko systemu językowego, jąkanie rozwojowe mija. Jednak ważne jest spełnienie przez rodziców i bliskich podstawowego warunku: nie wolno utrwalić u dziecka takiego sposobu mówienia (jąkania, zacinania) poprzez negatywne reakcje. Dlatego istotne jest unikanie uwag typu: nie jąkaj się, wolniej, zatrzymaj się, pomyśl nim powiesz.
Poprzez takie zwroty dziecko boi się mówić i przykłada za dużą (jak na swój wiek) wagę do własnego sposobu wypowiadania. Niestety bardzo często poprzez negatywne reakcje, rozwojowa niepłynność mowy może przejść w jąkanie wczesnodziecięce, które z kolei może przerodzić się w patologiczną niepłynność, czyli trwałe jąkanie.

Główne objawy niepłynności mowy:
— powtarzanie głosek ( o-o-o), sylab ( ta-ta-ta), wyrazów (mama, mama, mama gotuje zupę)
— przedłużanie głosek (ttttttt tata, mmmm mama)
— pauza (przerwa w wypowiedzi), np. oddechowa, emocjonalna, dająca czas na przemyślenie kolejnych słów
— zablokowanie (niemożność zrealizowania wypowiedzi z powodu napięcia mięśni artykulacyjnych)
— wtrącanie nieistotnych dźwięków (yyyy, eee…), słowa te nie niosą treści, natomiast tworzą pozorne wypełnienie wypowiedzi
— poprawki (mama wziął… wzięła)
— tachylalia (za szybkie tempo mówienia)
— bradylalia (za wolne tempo mówienia)

Powyższe cechy mogą występować pojedynczo, grupowo oraz mogą dotyczyć zarówno niepłynności rozwojowej, jak i trwałej. Dodatkowo mogą występować współruchy, np. mrużenie oczu, drżenie warg, policzków, zaciskanie mięśni twarzy, itp.
Przyczyny jąkania:
— wzmożone napięcie mięśniowe
— czynniki genetyczne (istnieją teorie na temat dziedziczenia skłonności oraz naśladowania mowy osób jąkających się w obrębie członków tej samej rodziny)
— lęk przed mówieniem (logofobia)
— zaburzenia emocjonalne
— przeżyty stres (wypadek, trauma, niepowodzenia, negatywna atmosfera)
— opóźniony rozwój mowy
— przestawiania dziecka z leworęczności na praworęczność
Dokładne przyczyny jąkania do tej pory, pomimo wielu badań, nie zostały rozpoznane. Stwierdzą się natomiast, że jest to skutek działania zespołu czynników, wśród których mogą być powyższe.

 

 

Jak odróżnić jąkanie rozwojowe od jąkania wczesnodzięcego?

Jąkanie rozwojowe:
– z wiekiem redukuje się
– zazwyczaj dotyczy początkowych sylab
– przeważnie niepłynnie wymawiane są przyimki, spójniki, itp.
– brak lęku przed mówieniem
– brak uwarunkowań genetycznych
– brak tików
– dziecko nie ma świadomości problemu

Jąkanie wczesnodziecięce:
– widoczne napięcie emocjonalno-mięśniowe
– możliwy lęk przed mówieniem
– możliwe uwarunkowania genetyczne
– może dotyczyć każdej części wypowiedzi (każdej sylaby/wyrazu)
– przeważnie niepłynnie wymawiane są rzeczowniki i czasowniki
– dziecko często zdaje sobie sprawę z zaburzenia
– możliwe tiki
– z wiekiem może się zwiększać
Przy jąkaniu rozwojowym przydaje się profilaktyka logopedyczna, natomiast w przypadku jąkania wczesnodziecięcego konieczna jest terapia, w którą logopeda powinien zaangażować otoczenie dziecka. Znaczenie środowiska w przypadku terapii jąkania jest OGROMNE.



 

Słuch to podstawa!

Dobry słuch jest niezbędny, by dziecko uczyło się mówić, a rozwój jego mowy przebiegał w sposób prawidłowy. Stymulowanie tego zmysłu to bardzo ważny aspekt ćwiczeń logopedycznych. Rozwijając wrażliwość słuchową możemy ułatwić dzieciom poruszanie się w skomplikowanym dla niego świecie dźwięków.
Warto rozwijać słuch już od pierwszych miesięcy życia.
Jak to robić?
Malutkie dziecko, przychodząc na świat, dostaje ogromną ilość bodźców niemal z każdej strony. Dobrze więc, jeśli jego znajomość z dźwiękami zacznie się łagodnie i stopniowo. Niemowlę lubi delikatne głosy i spokojne tony. Dzięki miłym dla ucha dźwiękom czuje się bezpiecznie. Lubi czułe, ciepłe głosy swojej mamy i taty, a wręcz uwielbia gdy mu śpiewają. Dobrze na niego działa cicha muzyka. Unikajmy więc podniesionych głosów, ostrych, niemiłych dla ucha dźwięków – to wywołuje u dziecka strach i płacz oraz zaburza poczucie bezpieczeństwa. Wraz z rozwojem psycho-ruchowym dziecka zapoznawajmy je dalej z dźwiękami i poprzez to stymulujmy jego słuch. Zaprezentujmy instrumenty, grzechotki, pokażmy zwierzęta i wspólnie ich posłuchajmy (np. z płyty), przedstawmy odgłosy pochodzące z najbliższego otoczenia.

Ćwiczenia, które świetnie kształtują wrażliwość słuchową u małego dziecka:
„co słyszysz?” – rozpoznawanie dźwięków przeróżnych sprzętów domowych: odkurzacza, miksera, pralki, itd.
„gdzie to jest?”– rozpoznawanie źródła dźwięku, np. chowamy przed dzieckiem telefon i dzwonimy, a dziecko musi odszukać miejsce, z którego pochodzi dźwięk.
rozpoznawanie odgłosów zwierząt, np. nagranych na płycie
naśladowanie głosów zwierząt: psa, kota, krowy, konia, świnki, kury (np. podczas przeglądania książeczek)
różnicowanie dźwięków z wykorzystaniem przedmiotów codziennego użytku: uderzanie łyżeczką o szklankę z wodą, o pustą szklankę, przelewanie wody, gniecenie kartki papieru, darcie papieru, klaskanie, uderzanie dłońmi o kolana, uderzanie pokrywkami garnków
wspólne wybijanie rytmów – możemy wyklaskiwać lub dołączyć instrumenty (dobrymi są: cymbałki, bębenek, trójkąt), jak również grzechotki, puszki z grochem lub kaszą, klocki
identyfikowanie razem z dzieckiem odgłosów pochodzących z otoczenia: dźwięków pojazdów, stukotu obcasów, przekręcania klucza w zamku, mieszania herbaty, śmiechu usłyszanego z drugiego pokoju lub zza okna, skrzypienia drzwi, itp.
Wszystkie powyższe ćwiczenia to świetna pomoc przy nauce mówienia. Do naszej pociechy mówmy dużo, podkreślajmy emocje głosem, zmieniajmy jego ton i natężenie. Włączmy do ćwiczeń muzykę, piosenki, wiersze, rymowanki, wyliczanki. Przy okazji ćwiczymy pamięć dziecka. Pamiętajmy, że na tym etapie życia „nauka” powinna być dla dziecka zabawą i prawdziwą przyjemnością. Nie wymagajmy więc tego, czego jeszcze nie jest w stanie osiągnąć.

 



Zabawy buzi i języka, czyli ćwiczenia logopedyczne na wesoło wspomagające

 

Warunkiem prawidłowego wymawiania wszystkich głosek jest między innymi sprawne działanie narządów mowy. Aparat mowy składa się z trzech części: narządu oddechowego, który wytwarza prąd powietrza, niezbędny do powstawania dźwięków mowy, narządu fonacyjnego odpowiedzialnego za wytwarzanie dźwięków, oraz aparatu artykulacyjnego, do którego zalicza się znajdujące się ponad krtanią jamy: ustną, gardłową i nosową.

Wymawiając poszczególne głoski musimy wykonać określone ruchy artykulatorów, a zatem wykonywana jest odpowiednia praca mięśni – każda głoska wymaga innych ruchów artykulacyjnych. Dlatego tak ważne są ćwiczenia, które usprawniają narządy mowy i wypracowują świadome oraz celowe ruchy języka, warg, żuchwy i podniebienia. Przeprowadzając ćwiczenia artykulatorów wspomagamy rozwój dziecka. Ćwiczenia te, to faza wstępna do pracy nad skorygowaniem wielu zaburzeń mowy. Bardzo istotne jest, aby były one wykonywane często i systematycznie, oraz aby dziecko miało możliwość obserwowania pracy aparatu mowy w lustrze.

ĆWICZENIA JĘZYKA

• Kotki – kotek pije mleko – szybkie ruchy języka w przód i w tył, kotek oblizuje się – czubek języka okrąża szeroko otwarte wargi.
• Zmęczony piesek – dziecko naśladuje pieska, który głośno oddycha i język ma wysunięty na brodę.
• Szczoteczka – język to szczoteczka do zębów, która po kolei czyści zęby górne od strony zewnętrznej i wewnętrznej, a następnie zęby dolne z obu stron.
• Cyrkowiec – język próbuje wykonać różne sztuczki np. górkę – czubek języka oparty o dolne zęby, środek się wybrzusza, rurkę – przez którą można wdychać lub wydychać powietrze, szpilkę – układanie wąskiego języka, wahadełko – przesuwanie języka do kącików ust w stronę prawą i lewą.
• Koniki – czubek języka uderza o podniebienie i opada na dół. Raz konik idzie wolno, to biegnie, parska, śmieje się: iha, iha…

ĆWICZENIA WARG I POLICZKÓW

• Minki – naśladowanie min: wesołej – płaskie wargi, rozciągnięte od ucha do ucha, uśmiech szeroki, smutnej – podkówka z warg, obrażonej – wargi nadęte, zdenerwowanej – wargi wąskie..
• Rybka – wysuwanie warg do przodu i rozszerzanie na końcu jak u ryb.
• Zły pies – naśladowanie złego psa, unoszenie górnej wargi, wyszczerzanie zębów.
• Echo – dobitne wymawianie samogłosek a, o, e, i, u, y.
• Masaż warg – nagryzanie zębami wargi dolnej, potem górnej.
• Baloniki – nabranie powietrza i zatrzymanie go w wydętych policzkach, przesuwanie powietrza z jednego policzka do drugiego, balon pękł – dziecko palcami uderza w policzki.
• Zajęczy pyszczek – wciąganie policzków do jamy ustnej.
• Motorek – parskanie wargami, naśladowanie odgłosu motoru, traktora.

ĆWICZENIA PODNIEBIENIA MIĘKKIEGO

• Chory krasnoludek – kaszlenie z językiem wysuniętym z ust.
• Balonik – nabieranie powietrza ustami, zatrzymanie w policzkach, następnie wypuszczanie nosem.
• Zmarźlak – chuchanie na „zamarznięte ręce”.
• Śpioch – chrapanie na wdechu i wydechu.
• Kukułka i kurka – wymawianie sylab: ku – ko, ku -ko,uku – oko, uku – oko, kuku – koko, kuku

ĆWICZENIA ŻUCHWY

• Zamykanie i otwieranie domku – szerokie otwieranie ust, jak przy wymawianiu głoski ‚a’, zęby są widoczne dzięki rozchylonym wargom.
• Grzebień – wysuwnie żuchwy, zakładanie i poruszanie dolnymi zębami po górnej wardze. Cofanie żuchwy, zakładanie i poruszanie górnymi zębami po dolnej wardze i brodzie.
• Guma do żucia – naśladowanie żucia gumy.